Możecie polubić "Znowu czuję Cię tu" i "Dziwne Przypadki Nastolatki"

sobota, 4 lutego 2012

ROZDZIAŁ LXI

Płacz nie ustępował. Gdy łkała w poduszkę, która już nie miała jak chłonąć słonych kropel obudziła się Maggie. Usiadła na łóżku przecierając oczy.
- Która godzina ? - zapytała patrząc przymrużonymi oczami na Lilę nie dostrzegając mokrych policzków.
Nie odpowiedziała, nie dała rady wydusić z siebie słowa. Pokazała jej tylko ekran telefonu. Na początku oślepienie mocnym światłem nie pozwoliło na odczytanie zlewających się cyfr. 04:25 po kilku minutach była już rozczytywana przez brunetkę.
- Bożeee, mała czemu Ty płaczesz ? - spojrzała na nią ciepłym i zatroskanym wzrokiem.
- Nie chce teraz o tym gadać. - odpowiedziała zanosząc się płaczem.
- Chodź tu ! - powiedziała mocno ją przytulając.
Lilu bez żadnych oporów oddała się w ramiona starszej kuzynki. Siedziały tak kilka minut aż blondynka trochę się uspokoiła. Odetchnęła głęboko dziękując Margaret. Po chwili obie już smacznie spały.

Ranek a raczej popołudnie 31 sierpnia.
- Dzień dobry królewny ! - krzyknęła mama wpadając jak huragan do pokoju.
Tuż przy jej nogach dumnie kroczył mały biały maltańczyk.
- Ty jesteś nienormalna ! - warknęła Lili nakładając poduszkę na głowę.
Kimi nie dawał za wygraną i nie minęła sekunda kiedy siedział Lilu na głowie liżąc po twarzy.
- Ja nienormalna ? Kto normalny śpi do czternastej godziny ?
- Ten kto nie mógł spać w nocy ! Weź sobie idź i daj nam spać. - powiedziała już nico ciszej.
- Nie ma mowy ! Babcia zrobiła obiad ! Wstaaaaaaaaaaaaaawaj ! - ściągnęła z niej kołdrę odkrywając przy tym Maggie.
Brunetka od początku gdy tylko ciocia wpadła do pokoju siedzi na łóżku i przygląda się rodzinnej sprzeczce z uśmiechem na ustach.Kimi bardzo ją polubił bo od kiedy Lili odepchnęła go siedzi przy jej nogach co chwila szturchając nosem.
- No toż teraz to przeginasz ! - Lilu wstała i zabrała mamie kołdrę kładąc się z powrotem na łóżko.
Kobieta wybuchła śmiechem i ponownie zabrała jej czerwoną pościel.
- Dobra .. bardzo zabawne wiesz... bardzo ! Tak mnie kochasz ? - spojrzała na nią maślanymi oczami przeczesując palcami włosy do tyłu.
- Nie rób tak ! - zasłoniła się mama.
- No spójrz na mnie .. - roześmiała się Lilka a wraz z nią Maggie.
- Ja teraz oddam Ci tą pościel i wyjdę.. spokojnie opuszczę pokój a Was zaraz widzę na dole. Jemy obiad i trzeba zawieść papiery Margaret do szkoły. Zgodzili się poczekać do szesnastej więc ruchy !. - rzuciła na nie pościel i wyszła zamykając drzwi.
- Oszaleję z tą kobietą.. A i musisz się przyzwyczaić bo takie naloty są co rano .. - powiedziała wstając z łóżka.
- Jest cudowna..
- Taaa. do czasu. Magg tam masz garderobę możesz brać co chcesz. Łazienkę zajmuję pierwsza. - powiedziała wychodząc za drzwi.
- Nie ma sprawy . - odpowiedziała z uśmiechem.
Krzątały się na górze kilka minut. Kuzynka bardzo przejęła się nocnym płaczem młodszej "siostry". 
- Małaa. Powiesz mi co się stało?
Oczy blondynki zaszły łzami i o jakiejkolwiek rozmowie nie było mowy. Pokazała jej tylko telefon.

Od Misiaczka ; * - Długo nad tym myślałem i chyba nawet widać po godzinie o której do Ciebie piszę. Musimy pogadać Lilu. Załatwić to tak jak przystało.

Brunetka ścisnęła telefon w dłoni i chodź niewiele z tego rozumiała wygłosiła mowę. Opowiedziała o tym jakie ona miała problemy z chłopakami. Gdy skończyła usłyszała tylko "Jeszcze nie wiesz co to oznacza mieć zjebane życie przez chłopaka i mam nadzieję, że się o tym nie przekonasz." 
Nastała cisza, w której lekko przedzierał się krzyk mamy by wreszcie zeszły na dół. Maggie miała poznać babcię więc odczuwała lekki strach. Weszły do kuchni i starsza kobieta oniemiała. Stała jak wryta wpatrując się w brunetkę jak w obrazek.
- Dzień dobry Pani. - przywitała się nieśmiało.
- Jaka tam Pani..Mów mi babciu. - powiedziała przytulając dziewczynę i wskazując miejsce gdzie ma usiąść.
Obiad minął szybko i przyjaznej atmosferze. Potem wraz z mamą nastolatki Maggie pojechała do szkoły dowieść potrzebne papiery. Lilu ubłagała mamę by podwiozła ją do szpitala. Przed spotkaniem z Gabrysiem chciała się zobaczyć z Filipem. W samochodzie napisała krótkiego i zwięzłego sms-a

Do Misiaczka ;* - 16:00 w parku.

Gdy dotarła już przed szpital targały nią dziwne, niezrozumiałe emocje. Chciała tam wejść lecz z drugiej strony coś ją powstrzymywało. Weszła. Szła korytarzem i zaraz za pierwszym zakrętem natknęła się na Annę.
- Jeeeej jak miło Cię widzieć. I jak ślicznie wyglądasz. - powiedziała stojąc z nią twarzą w twarz.
- Dziękuję. Aniu mogłabyś mnie zaprowadzić do Filipa? - uśmiechnęła się.
- Jasne. Chodź. A jak się wg czujesz ?
Dziewczyna oznajmiła pielęgniarce, że stan jej zdrowia nie jest już aż tak krytyczny by musiała tu zostać. Gorzej z życiem prywatnym.
- Domyślam się mała. Jest u niego znajomy ale to chyba nie problem prawda ? 
- Nie nie no coś Ty - uśmiechnęła się.
Wjechały windą na piętro gdzie leżał nastolatek i po otwarciu drzwi rozległ się krzyk jakiegoś lekarza, który biegł w ich kierunku.
- Przywieźli dziecko z wypadku. Pani Aniu proszę szybko ze mną ! - oznajmił
- Trafisz ? - zapytała dziewczynę.
- Tak dziękuję bardzo..
Lilka podeszła do szyby przez, którą widać było całą salę blondyna. Stanęła jak wryta przyglądając się temu niezrozumiałemu dla niej obrazkowi.

65 komentarzy:

  1. pewnie spotka tu Gabrysia? ;> cudowne ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. jej,jakie to fajne,weź daj następny <33

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na następny !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. dodaj dziś kolejny, prooosimy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeeeeeej.! ;**

    Ty wiesz, że doskonała jesteś. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. JEJU JEJU ! .. jutro ma byc nastepny rozdzial ! bo uschne ! xd <3

    OdpowiedzUsuń
  7. zapewne Gabryś , racja ; ))

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, blondyn? Wydaje mi się, że to Liam, bo czemu miała by stać jak wyryta? Przecież mimo wszystko miała się spotkać z Gabrysiem. Takie jest moje zdanie. Nie wiem jak będzie. Czekam na następny rozdział. Kiedy się pojawi? :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Kim będzie Liam? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super...! :** O.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapewne Gabrysia tam spotka. Ohh ciekawe jaka będzie jego rekacjaa ;)
    kocham twojego bloga <3
    pisz szybciej :))

    OdpowiedzUsuń
  12. KEJT ! ja Cie powiesze kiedyś za te zakończenia :< no po prostu ciśnienie mi skacze jak tak kończysz.. a tak za każdym razem kurde :( gooń sie chuda !

    OdpowiedzUsuń
  13. megaaaaaaaaaaaaa! ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. to raczej będzie Liam , bo Gabryś nie wygląda na blondyna . ahah XD ; D
    cuuudo ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. stawiam że gaaabryś♥
    masz wyczucie kiedy skończyć;>>

    OdpowiedzUsuń
  16. japierykam, czytam i czytam i naczytać się nie mogę.

    szybko pisz następne!



    Boskie, cudne, códowne ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Jejkujejku.!
    Pisz nastepny, szyybko.!
    Kochaam Twoje bloogi, wszystkie trzy ^^
    <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejkujejku.!
    Pisz nastepny, szyybko.!
    Kochaam Twoje bloogi, wszystkie trzy ^^
    <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejkujejku.!
    Pisz nastepny, szyybko.!
    Kochaam Twoje bloogi, wszystkie trzy ^^
    <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejkujejku.!
    Pisz nastepny, szyybko.!
    Kochaam Twoje bloogi, wszystkie trzy ^^
    <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne. Wczoraj natknęłam się na twojego boga i czytałam aż do 3 w nocy. Ciekawie piszesz, mam nadzieję, ze nie zaprzestaniesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. o tego blondyna dziewczyny to chodzi o Filipa :D
    'podeszła do szyby przez, którą widać było całą salę blondyna'
    czyli tam zapewne będzie Gabryś! :D przecież Liam wyjechał! xd

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne opowiadanie... Czekam z niecierpliwością na kolejne rozdziały <3

    OdpowiedzUsuń
  24. o wrrr, czemuu ty musisz kończyć w TAKICH momentach ? <3
    Wszystkie zdesperowane fanki zaczną nachodzić Cię w snach ;**

    OdpowiedzUsuń
  25. Parę dni temu zajrzałam na tego bloga i przeczytałam ostatni rozdział, i tak mnie zaciekawiłaś, że dziś przeczytałam całą historię od samego początku. Pomimo błędów stylistycznych, które czasem Ci się zdarzają, to piszesz naprawdę ciekawie! Czekam na kolejny rozdział! Powodzenia. :) :*

    OdpowiedzUsuń
  26. cudne jak zawsze ;** też myśle, że to będzie Gabryś ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. tak siedzę,czytam twojego bloga i zastanawiam się skąd Ty bierzesz te wszystkie pomysły na nowe rozdziały, piszesz wspaniale.. naprawdę coś pięknego i już nie raz to powtarzałam. Uwielbiam Ciebie oraz twojego bloga, którego czytelniczką jestem na bieżąco ! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. weź dodaj następny ♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Świeetne! Rewelacja, serio..
    Coraz lepsze..! : )
    Czekam na kolejne noty. : )

    OdpowiedzUsuń
  30. I stara, nie rób mi tego, szczerze to pierwsze co pomyślałam, ze to jest jakiś jego kolega, ale czytam tak sobie komentarze i widziałam słowa takie jak " Liam? " - to mnie jeszcze nie przejęło, ale " Gabryś" ... Normalnie chce mi się płakać.
    O mój Bożee, jaka ja głupia, wiem .. Pisz pisz, bo mi już brakuje czytania bez przerwy.. ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne! :-) Dopiero odkryłam Twojego bloga, muszę dużo nadrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  32. PISZ PISZ PISZ ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  33. O jeny ! To co przeczytałam jest boskie i genialne !
    Czekam na więcej ;]
    ... i zapraszam do mnie :
    http://pamietnik-blondynki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. No pisz bo nie mogę się już doczekać nooo. <3

    OdpowiedzUsuń
  35. koleeeeeeeeeeejny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne ! ; dd
    kooolejny , kooolejny , kooolejny ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  37. Codziennie, po kilka razy, zaglądam z nadzieją, że może udało Ci się ułożyć nowy rozdział! Z niecierpliwością wyczekuję dalszych losów Lilu i całej reszty. :* No chyba, że wcześniej nie wyrobię z pragnienia nowego rozdziału, haha. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. W wolnych chwilach odwiedzam DPN i nadal zaskakujesz. Tylko jedno jest doś irytujące., Dodajesz nowe postaci, które pojawiają się i szybko znikają. Nie mówię tu o dostawcy pizzy z przed x rozdziałów, ale o postaciach doś kluczowych. Downo nie było nic o Pawle, Fabianie, Dominiku, a już zwłaszcza NIodemie. Coż to twoje dzieło i ty decydujesz. A co do Liama to... czy ona nie okaże się czasem jakimś sławnym muykiem czy aktorem? To by mogło byc ciekawe. Naprawdę zastanawia mnie jak dalej to pociagniesz. No i jak się ułożą sprawy sercowe Lilu. Jedno jesy pewne, napewno ktoś odejdzie ze złamanym sercem, a bez względu na wybór Lilu i tak będzie cierpiała. Pozdrawiam Cie Kasiu ;*
    Koniczynka

    OdpowiedzUsuń
  39. Pisz kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Twój blog jest świetny, siedziałam dziennie po parę godzin, aby przeczytać wszystkie rozdziały. Już się nie mogę doczekać na kolejny rozdział, są wspaniałe. ;))

    OdpowiedzUsuń
  41. Genialne! masz talent do pisania!

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedy bedzie nastepny ??

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajny blog. :)
    Zapraszam do mnie:
    http://pietrekwrobel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. nie moge sie doczekac nastepnego rozdzialu...
    to jest tak cudowne!
    ja przez cala noc przeczytalam wszystkie rozdzialy i bardzo mnie to wciagnelo
    prosze pisz dalej. ;) kiedy bedzie nastepny?

    OdpowiedzUsuń
  45. Może coś o Liwii napiszesz? :):):)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  47. Co 5 min wchodze tu żeby zobaczyć czy dodałąś nowy rozdział ^.^ Pisz jka tylko będziesz miałą czas i troche weny !!! Jesteś świetna !

    OdpowiedzUsuń
  48. czekam na następny rozdział już od paru dni ! ciekawość mnie zżera kto to jest. i już nie mogę się doczekać !

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak byś to przelała na papier, chętnie bym kupiła ;3

    OdpowiedzUsuń
  50. pisz kolejny rozdział ! :< świetny blog ;3

    OdpowiedzUsuń
  51. Co tak długo? Gdzie następny? <3

    OdpowiedzUsuń
  52. może byś dodała kolejny rozdział ? -.- ;/

    OdpowiedzUsuń
  53. Jejkuu, już 10 dni nic nie dawałaś ! ; DD.
    Czekam.<3

    OdpowiedzUsuń
  54. Błagam Cię pisz kolejny !!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Ehhh już 10 dni nie ma rozdziału -,-

    OdpowiedzUsuń
  56. Ej, będziesz to pisać jeszcze?
    Świetna jesteś, i rozumiemy, że czasem nie masz czasu, no ale dodałabyś cokolwiek, albo napisała kiedy mamy i czy w ogóle mamy się spodziewać następnego...

    OdpowiedzUsuń
  57. nowy rozdział miał byc w poniedziałek, a jest już czwartek..

    OdpowiedzUsuń
  58. Hmm czy to już koniec ? ;/ Napisz nam cokolwiek -,-

    OdpowiedzUsuń
  59. Fajny styl pisania i zakończenie rozdziału tak jak w filmie - ty każesz czekać na następny, a widzowie muszą przeczekać reklamy ;)

    Zapraszam do mnie:
    http://modanatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś po sobie. Nawet małą kropkę, która namaluje ogromny uśmiech.