Przejdź do głównej zawartości

REKLAMA.


Trochę Was zapraszam tu : )


Buziaki ! 

Komentarze

  1. Howdy would you mind stating which blog platform you're using? I'm looking to start my own blog soon but
    I'm having a hard time making a decision between BlogEngine/Wordpress/B2evolution and Drupal. The reason I ask is because your design and style seems different then most blogs and I'm looking for something completely unique.
    P.S My apologies for getting off-topic but I had to ask!


    Here is my webpage ... sialm.livejournal.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainspirowałaś mnie ty, i twój niesamowity blog. Również będę pisać. Dziękuję ;* !
    neever-say-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw coś po sobie. Nawet małą kropkę, która namaluje ogromny uśmiech.

Popularne posty z tego bloga

ROZDZIAŁ LXI

Płacz nie ustępował. Gdy łkała w poduszkę, która już nie miała jak chłonąć słonych kropel obudziła się Maggie. Usiadła na łóżku przecierając oczy. - Która godzina ? - zapytała patrząc przymrużonymi oczami na Lilę nie dostrzegając mokrych policzków. Nie odpowiedziała, nie dała rady wydusić z siebie słowa. Pokazała jej tylko ekran telefonu. Na początku oślepienie mocnym światłem nie pozwoliło na odczytanie zlewających się cyfr. 04:25 po kilku minutach była już rozczytywana przez brunetkę. - Bożeee, mała czemu Ty płaczesz ? - spojrzała na nią ciepłym i zatroskanym wzrokiem. - Nie chce teraz o tym gadać. - odpowiedziała zanosząc się płaczem. - Chodź tu ! - powiedziała mocno ją przytulając. Lilu bez żadnych oporów oddała się w ramiona starszej kuzynki. Siedziały tak kilka minut aż blondynka trochę się uspokoiła. Odetchnęła głęboko dziękując Margaret. Po chwili obie już smacznie spały. Ranek a raczej popołudnie 31 sierpnia. - Dzień dobry królewny ! - krzyknęła mama wpadając jak huragan do ...